April 16, 2021

halina rosa/ THE EDITOR IN CHIEF OF THE DESIGNER MAGAZINE/ STOCKHOLM

SYMBOLIKIA RÓŻY II

16 min read

Dr Agnieszka Malczewska – Błaszczyk – Terapeuta Holistyczny – Institut EsoPositiv

Kwiat róży dla ciała i duszy – botanika, kosmetyka, fitoterapia i aromatoterapia.

Historia upraw.

Dostępna nam historia upraw róży sięga około 5000 lat temu. Róże jako rośliny ozdobne znane są już szczególnie w Sumerze i Chinach. Także antyczni Rzymianie cenili je jako rośliny ozdobne, o czym świadczą opisy jak przystrajali ich kwiatami sale bankietowe i stoły, jak i słynna historia trochę feralnej „imprezy”- „uczta Heliogabala” (218 n.e.), gdzie 14-letni cesarz fascynat tego kwiatu, przez przypadek, „zadusza swych gości nadmierną ilością spadających z sufitu płatków tych kwiatów”.
Hodowana już w Sumerze, skąd dociera do całej Mezopotamii. Według przesłań uprawiana w Chinach (2660 p.n.e.), nawet Sargon Wielki już około 2300 p.n.e. miał ich krzewy w swoim ogrodzie.

Herodot (490 p.n.e.) wspomina króla Midasa, który wygnany zabiera ze sobą róże hodowlane.
Pojawiają się również wzmianki o kwiecie, który powtarza swoje kwitnienie co było nader rzadkim zjawiskiem. Prawdopodobnie chodziło o różę damasceńską (Rosa damascena bifera). Obecnie również będącą jedną z bardziej cenionych szczególnie w zakresie wytwarzania olejków eterycznych.
Różami fascynowali się i hodowali je w swoich ogrodach Antyczni Rzymianie. Pliniusz Starszy (23–79 n.e.), w swojej: Historia naturalis (Historia naturalna) wymienia 12 gatunków znanych mu róż, między innymi: Rosa damascena, Rosa moscata, Rosa gallica, znana też bardziej pod nazwą „Różą z Miletu” i Rosa canina, wszystkie hodowle były prowadzone w okolicach Rzymu i Neapolu. Ponieważ lokalna produkcja była zbyt mała na potrzeby społeczności, Rzymianie sprowadzali ją dodatkowo z Północnej Afryki, a głównie z: Egiptu, Kartaginy i Cyrenajki.


Dla Persów była ona tak ważna że samo słowo „róża” oznaczało w ich języku „kwiat”. Nic więc dziwnego, bo była dla nich „królową ogrodu”. W VII wieku podbici przez Arabów, którzy przejęli od nich wiedzę i fascynację tym kwiatem.

Karol Wielki (742–814), w edykcie z 794 roku (Capitulare de villis et curtis imperialibus) przykazywał imperialnym, wolnym miastom uprawę drzew owocowych, roślin leczniczych, jarzyn i krzewów ozdobnych. Róża była w nim wymieniona na pierwszym miejscu.

W XIII wieku w Europie pojawia się nowa odmiany róży francuskiej zwanej Officinalis, prawdopodobnie przywieziona z wypraw krzyżowych z Ziemi Świętej, dająca zaczątek do większego zainteresowania hodowlą tych kwiatów.


Początkowo uprawiana w Europejskich ogrodach przyklasztornych, oraz we Włoszech i Francji w pierwszych ogrodach botanicznych. Przy dworach, zamkach i pałacach powstają ogrody różane nazywane rosariami.

Linneusz w połowie XVIII w. wymienił, tak jak i Pliniusz, 12 gatunków róż. Natomiast już Parmantier w Słowniku rolniczym wydanym przez Instytut Francuski, około wiek później mówi o dużej ilości odmian hodowanych znajdujących się od wielu lat w europejskich ogrodach, ze względu na piękno krzewów ich zapach.


W tym czasie mamy już w Europie odmiany róż ze Środkowego i Dalekiego Wschodu.
Do dziś wiele ze znanych gatunków róż należy do najbardziej cenionych krzewów ozdobnych uprawianych już od starożytności.

Rosaria utrzymywane do dnia dzisiejszego. Jeden z bardzo znanych jest w Bernie w Szwajcarii i wcale nie jest częścią ogrodu botanicznego, tylko znajduje się gdzie indziej w jednym z punktów widokowych przy parku i fontannach.


Niektórych gatunków w Polsce głównie np. róży dzikiej Rosa canina używa się w ogrodnictwie jako „podkładek dla szlachetnych odmian”. Musimy jednak zauważyć, że oprócz walorów wszelakiego piękna i estetycznych róża ma jeszcze niewiarygodne znaczenie terapeutyczne i wspomagające leczenie. Używana w całości w fitoterapii jako surowiec zielarski jest komponent do suplementów i kosmetyków, odgrywa też dużą rolę w aromatoteriapii.

Fitoterapia – leki roślinne – róża jako surowiec zielarski.


Fitoterapia to leczenie ziołami. Powszechne na długo przed tym, zanim ludzkość wykształciła nowoczesną farmakologię. Gotowe mieszanki ziołowe stosowane praktycznie w każdym domu, od różnego rodzaju herbat do naparów, nalewek, syropów, maści, a nawet tabletek. Zastosowanie takich wyciągów z ziół ma niebagatelny wpływ na ogólną poprawę kondycji i samopoczucia. To też doskonały sposób na poprawę trawienia, podniesienie odporności organizmu, czy wzmocnienie sił witalnych. Preparaty ziołowe są bogate w witaminy i antyoksydanty, mikro- i makroelementy dzięki czemu fitoterapię możemy stosować profilaktycznie, ale i oczywiście leczniczo w terapii wielu chorób.
Produkcja leczniczych substancji ziołowych polega zwykle na wytworzeniu maceratu z danej rośliny (lub różnych roślin, które następnie zostają połączone) z użyciem alkoholu lub bez. Sama fitoterapia wykorzystuje leki roślinne, czyli takie, w których substancją czynną są rośliny, części roślin lub ich kombinacje.

Oczywiście róża, róży nie równa, dlatego też będą różniły się nie tylko kształtem, kolorem i zapachem, ale właściwościami „terapeutycznymi”. Nie każda będzie nadawała się do tego samego.

Jedno jest pewne ich zapach działa antydepresyjnie, ale już nie z każdej z nich da się zrobić suplementy.

Przestudiujmy bliżej: Miąższ owocowy stanowi ok. 60–70% masy całego owocu (resztę stanowią suche owocki wewnątrz szupinki, włoski i kielich). W porównaniu do innych owoców zawiera mało wody, natomiast dużo witaminy C (od kilkuset do kilku tysięcy mg w 100 g świeżej masy – najwięcej u róży girlandowej, alpejskiej, czerwonawej), E, P, K i witamin z grupy B, a także karotenu, garbników, kwasu cytrynowego i jabłkowego, węglowodanów, pektyn i składników mineralnych ( soli wapnia, magnezu i żelaza), czerwony barwnik (likopinę). „Pseudoowoce, czyli hypancja róż wraz z orzeszkami (Fructus Rosae cum seminibus lub Rosae pseudofructus cum seminibus) lub bez (Fructus Rosae sine seminibus lub Rosae pseudofructus sine seminibus), a także same (Semina Rosae lub Fructus Rosae). Do celów leczniczych zbiera się owoce i pseuoowoce następujących gatunków: róża dzika, róża pomarszczona, róża jabłkowata, róża girlandowa.

Sproszkowane owoce właściwe wchodzą w skład wielu suplementów, tabletek i preparatów. Wymienione tutaj nie były przez nas testowane w żaden sposób i nie są reklamą z naszej strony, a podane nazwy jedynie w celu potwierdzenia tego o czym tu mowa. Wiadomym jest, że ważną rolę odgrywa proces przetwarzania i dodatków innych składników, mających na celu utrwalenie wartości produktów. I tak mamy ją w formie tabletek: Litozin. Owoce rzekome róż znajdują się w takich mieszankach ziołowych jak: Regulavit, Pyrotex, Tussiflos. Wyciąg z owoców znajduje się m.in. w płynach Cholesol, Diges-Tonic, Neocardina, w tabletkach i preparatach: Tiliros, Acerola, Rosagran, Biogran B. Surowce zielarskie z róży ze względu na wysoką zawartość witamin, zwłaszcza C, działają ogólnie wzmacniająco. Zalecane są do stosowania podczas rekonwalescencji, przy osłabieniu, zmęczeniu, w stresie, przy przeziębieniu i w ciąży.
Flawonoidy mają działanie moczopędne, żółciopędne, działają przeciwutleniająco i stabilizują ściany naczyń włosowatych hamując z nich krwawienia. Zawarty w owocach właściwych galaktolipid (GOPO) działa przeciwzapalnie i przeciwreumatycznie. „Działanie przeciwzapalne wiąże się z hamowaniem chemotaksji leukocytów oraz obniżeniem stężenia w osoczu kreatyniny i białek CRP. Jest porównywalne do niesteroidowych leków syntetycznych (np. kwasu acetylosalicylowego), ale co istotne preparaty z róż nie powodują efektów niepożądanych. Działanie przeciwutleniające jest tu zasługą dużej zawartości witaminy C, karotenoidów i polifenoli. Do wygaszenia w organizmie rodników hydroksylowych wystarcza dawka 0,05 mg sproszkowanego ekstraktu z owoców róż. Świeże owoce róż działają ochronnie na błonę śluzową żołądka i przeciwwrzodowo. Natomiast Glikozydy zawarte w ich owocach uspokajająco.


Róża w suplementach diety zostaje „prasowana lub filtrowana” w celu uzyskania syropu z owoców.
Łodygi (biodra) niektórych gatunków róż są bogate w witaminę C. Dlatego też często są wytwarzane w postaci dżemu, galaretki lub też parzone na herbatę. Tak samo i owoce dzikiej róży mają również zastosowanie lecznicze, porównywane z lekami przeciwdepresyjnymi. Traktowane jako afrodyzjak i środek przeciwbakteryjny.

Olej z nasion „biodra” stosowany w produktach do pielęgnacji skóry i produktach do makijażu.

Lista zalet róży jest wystarczająco długa, by nazwać ją uniwersalnym środkiem medycznym.

Zastosowanie olejku różanego w aromatoterapii.

Historia olejku różanego.

Olejek różany jest jednym z droższych, ale nic dziwnego, bo z jednego hektara plantacji zbiera się trzy do pięciu ton płatków, z których otrzymuje się 1-2 kg olejków. Używany samoistnie, lub jako dodatek do licznych produktów kosmetycznych i leczniczych, nawet i żywieniowych, ale o tym już w innej części. Na początek jednak trochę historii:


Na dzień dzisiejszy najbardziej znane produkty to te z róży damasceńskiej. Ta róża jest też jako symbol, który pojawiał się przy narodzinach afrodyty. Najczęściej z Maroka i Bułgarii (róży bułgarskiej). Takie nazwy najczęściej znajdziemy w Internecie i na etykietach. Olejki eteryczne znane i używane już od wieków, odkryto je nawet w piramidach egipskich i różnych starożytnych miastach podczas wykopalisk.

Już w starożytnej Grecji i Rzymie używano róż do konserwowania urody i młodości oraz balsamowania ciał. Największe znaczenie jako roślina kosmetyczna ma wśród róż dmasceńska (R. damascena). Znana w uprawie od dawna, w starożytnej Grecji od VI wieku p.n.e., a rozpowszechniona w okresie wypraw krzyżowych w Europie Zachodniej. Gatunek ten charakteryzuje pięknym silnym zapachem, bo zawiera „monoterpen alifatyczny” tzw. cytronellol. Zapach płatki zachowują nawet po wyschnięciu, dlatego używane są w kosmetyce do produkcji wody różanej, olejku różanego i perfum. Pierwsze wody różane były wytwarzane już w VIII wieku w Persji, tam też wynaleziono na początku IX wieku n.e inną technologię pozyskiwania i olejki różane już destylowano. Arabski lekarz Avicenna jako pierwszy w historii dokonał destylacji olejku z róży oraz był autorem całkowicie komplementarnego opracowania na temat uzdrawiających właściwości wody różanej.

Według dokumentów źródłowych prowincja Fars składała roczną daninę w postaci 30 tys. butelek wody różanej kalifowi Al-Mamunowi. Znaczne ilości wody różanej były też eksportowane do Chin, Jemenu, Egiptu i krajów Maghrebu. Najważniejszym centrum produkcji był Firuzabad. Plantacje róż, z których płatków wytwarza się wodę różaną i olejki eteryczne zajmują rozległe przestrzenie w Bułgarii, Iranie, Iraku, Rumunii i Francji. Do produkcji olejków lotnych używa się w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie także Rosa moschata, a w Indiach R. macrophylla i R. webbiana.

Pomimo wszystko głównym gatunkiem róży stosowanym przy produkcji olejku różanego jest róża damasceńska, rzadziej (do 10%) – róża białokwiatowa, oraz róża stulistna (nazywana francuską) we Francji. Nieotwarte jeszcze kwiaty zbiera się ręcznie, wcześnie rano, w maju i czerwcu, a następnie przewozi do destylarni. Surowiec do produkcji olejku nie może być mieszany – płatki muszą pochodzić od jednego gatunku z tej samej odmiany.

Właściwości olejku różanego.

Olejek Rose (Rosa damascena – Róża damasceńska) posiada: piękny, kuszący, silnie kwiatowy i słodki aromat. Mieszanka słodyczy i zmysłowości. Uznawany jako upojny i romantyczny afrodyzjak. Działa antydepresyjnie, łagodząco i bakteriobójczo.

Naturalny olejek różany ma szerokie zastosowanie dla ciała i ducha: do masażu, dyfuzora, czy kąpieli.
Od tysięcy lat był używany jako remedium na suchą i starzejącą się skórę pobudza organizm do produkcji kolagenu, który odpowiada za młody wygląd skóry, a także ma wpływ na włosy, które namaszczane tym olejkiem z dnia na dzień stają się zdrowsze i gładsze. Polecany do wspomagania w leczeniu stanów zapalnych skóry, rozgrzewaniu wszelkich obszarów napięć mięśniowych, poprawianiu krążenia, może łagodzić bolesne miesiączki. Olejek z róż poprawia nawilżenie skóry, rozjaśnia przebarwienia, likwiduje blizny po zmianach trądzikowych, niweluje zmarszczki, zamyka pękające naczynka. Stosowany do rozjaśniania blizn, łagodzenia podrażnień i oparzeń (także słonecznych), wzmacniania włosów, oraz jako ochrona przed promieniami UV.

Antydepresyjnie.

Łagodzi napięcia mięśniowe i zdecydowanie poprawia nastrój. Wnosi równowagę i harmonię, która pomaga przywrócić pewność siebie. Stymuluje umysł i podnosi na duchu tworząc przestrzeń dobrobytu i bezpieczeństwa. Kąpiele z dodatkiem płatków róży damasceńskiej uspokajają, odnawiają oraz oczyszczają skórę. W trakcie ciepłej kąpieli koi i wzmacnia nerwy. Regeneruje po ciężkim, stresującym dniu. Domowe SPA.

Jako afrodyzjak.

Od starożytnych czasów naturalny olejek różany był i nadal jest symbolem miłości i piękna.

Uspokaja ciało i umysł, a także jest uważany za jeden z afrodyzjaków. Niezwykłe walory zapachowe jakimi może pochwalić się bułgarska róża sprawiają, że jest ona powszechnie stosowana jako składnik damskich perfum. Co więcej, zapach utrzymuje się przez długi czas, gwarantując znakomitą trwałość. Woda z dodatkiem produktu olejku różanego jest miękka, delikatna i przyjemnie pachnąca. Sam zapach utrzymuje się przez długi czas. Często esencja różana jest sprzedawana w formie luksusowych kosmetyków będących połączeniem wody różanej oraz olejku z róży o niezwykłych walorach zapachowych.

Dla ciała – zastosowanie na wybrane rodzaje skóry.

Jak już wspominałam znajdują niezwykle szerokie zastosowanie w kosmetyce i mogą służyć jako składnik perfum, ale też znajdują się w wielu kosmetykach zarówno do pielęgnacji skóry twarzy, jak i włosów oraz całego ciała. Polecane zwłaszcza do skóry z oznakami zmęczenia- poszarzałej, matowej, pokrytej zmarszczkami, wysuszonej. Odmładza i regeneruje. Doskonale radzi sobie również z przebarwieniami skórnymi, rozjaśnia je i powoduje, że są mniej widoczne.

Ma zastosowanie pielęgnacyjne do każdego rodzaju cery, ale najlepsze efekty wprowadza przy zastosowaniu do skóry wrażliwej i naczynkowej, a także dojrzałej. Ze względu na to, że naturalny olejek z róż zapobiega wysuszeniu naskórka i chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, regularne stosowanie zapewnia długotrwałe nawilżenie oraz uszczelnianie naczynek krwionośnych. Dodaje też blasku zmęczonej cerze oraz redukuje zaczerwienienia i podrażnienia. I tak stosowany przy cerach:

Trądzikowej – głównie za sprawą kwasów tłuszczowych i witamin olejek łagodzi podrażnienia, zmniejsza przebarwienia, działa bakteriobójczo i zapobiega powstawaniu wyprysków, bądź też całkowicie likwiduje blizny po zmianach trądzikowych.

Suchej – olejek poprawia nawilżenie skóry, zawarte w nim składniki pomagają wiązać cząsteczki wody i zapobiegają utracie wody ze skóry.

Naczynkowej – wzmacnia naczynia krwionośne, dzięki czemu stają się one mniej widoczne.

Dojrzałej – poprawia nawilżenie skóry i stymuluje komórki do odnowy oraz produkcji kolagenu. Dzięki temu skóra staje się bardziej napięta, gładka i odżywiona.

Z przebarwieniami – wspomaga walkę z przebarwieniami, poprawiając ogólny koloryt cery i rozjaśniając już powstałe niedoskonałości.

Sposób zastosowania i użycia w aromatoterapii:

Do kąpieli:

Łyżeczkę wlać do ciepłej wody w wannie.

Kąpiel aromatyczna to niezwykle istotna forma leczenia w aromaterapii o charakterze kompleksowym. W czasie kąpieli na organizm działają: ciśnienie hydrostatyczne, temperatura wody oraz olejki eteryczne, które wchłaniają się przez skórę. Należy przed ich użyciem przeprowadzić próbę uczuleniową na zgięciu ręki, aby sprawdzić reakcję skóry na wybrany olejek. Jest założenie, że dla osoby dorosłej do pełnej wanny wody o temperaturze do 38 °C potrzebnych jest zazwyczaj od 10 do 15 kropli olejku eterycznego oraz emulgatora. Kąpiel powinna trwać 10-15 minut, a wybór olejku do kąpieli aromaterapeutycznej winien być dostosowany do efektów jego działania, a więc relaksacyjnych, uspokajających i rozgrzewających. Podczas przygotowania kąpieli dla kobiet w ciąży, osób wrażliwych oraz dzieci powinno się zredukować ilość olejku. Należy pamiętać o szczególnej ostrożności podczas stosowania olejków do kąpieli, gdyż nawet najbardziej tolerancyjna skóra może ulec podrażnieniu, które może zwiększać samo działanie ciepłej wody.

Do masażu:

Początki stosowania masażu aromaterapeutycznego sięgają starożytności, był on wówczas częścią obrzędów religijnych oraz medycyny ludowej. W Indiach i Chinach stosowany jako zabieg leczniczy. W Grecji sportowców masowano oliwą przed igrzyskami olimpijskimi. W Rzymie Juliusz Cezar leczył masarzem rwę kulszową. Grecy i Rzymianie stosowali masaż nie tylko, jako zabieg sportowy, leczniczy, i kosmetyczny. Idealnie nadaje się do masażu. Można używać bezpośrednio na skórę.

Rozcieńczony w oleju V-6 w stosunku przynajmniej 1:1 wmasowujemy w wybrane miejsca (spodnia strona stóp, nadgarstki dłoni, kostki, szyja, plecy).
Na czakry, lub wybrane punkty akupresurowe – Po kropelce na jedną.
Na Ciało/Twarz/Dłonie – niewielką ilość olejku wmasuj w skórę twarzy lub na wilgotną skórę.
Rozcieńczanie nie jest wymagane, z wyjątkiem nanoszenia olejku na najbardziej wrażliwe miejsca skóry. Chyba, że ktoś jest uczulony.

Dowiedziono, że dzięki masażowi aromaterapeutycznemu osiąga się lepsze rezultaty przeciwbólowe w porównaniu z klasycznym, relaksacyjnym, jako najskuteczniejszy zabieg w aromaterapii, pozwala w krótkim czasie wyrównać stany energetyczne, łagodzi napięcia, niweluje ból i zmniejsza objawy wywołane stresem.

Niezależnie jednak, jaki masaż jest wykonywany: leczniczy, relaksacyjny czy odprężający, przyspiesza pracę serca, obniża ciśnienie krwi tętniczej, podwyższa temperaturę organizmu, powoduje szybsze krążenie krwi, przez co częściej dochodzi do wymiany związków odżywczych w tkankach. Dotleniona krew dostarcza aminokwasy, glukozę, tlen i kwasy tłuszczowe, a zabiera szkodliwe związki przemiany materii.

Sauna aromaterapeutyczna:


Aromasauna to rodzaj sauny, w której na ciało nie działa jedynie temperatura jak w saunach klasycznych, ale także zapach, który oddziałuje na całego człowieka. Skuteczne działanie terapeutyczne i relaksacyjne sauny aromatycznej wiąże się głównie z odprężeniem, hartowaniem, wypoczynkiem oraz podnoszeniem odporności organizmu. W saunie aromatycznej temperatura sięga blisko 55 ºC, a wilgotność ok. 90–100 ºC. Zabiegi w takiej saunie dzięki kombinacji olejków eterycznych i pary wodnej rozszerzają naczynia krwionośne, drogi oddechowe i relaksują mięśnie. Przebywanie w saunie dodatkowo umożliwia oczyszczenie organizmu z toksyn, łagodzi napięcie wywołane przez stres, a nawet wspomaga proces odchudzania. Przeciwwskazaniem do zabiegu jest niewydolność układu krążenia, choroby serca, a także stany chorobowe w okresie ostrym.

Do dyfuzora: dyfuzować do 1 godziny do trzech razy dziennie.

Można też wąchać z buteleczki.

Na włosy:

Niewielką ilość aplikuj bezpośrednio na włosy – najlepiej na końcówki.

Oczywiście nie są to ostateczne zalecenia, a jedynie sugestia. Ponieważ zarówno każdy człowiek będzie mieć inne indywidualne potrzeby i odczucia i inną wrażliwość na natężenie zapachu. Ponadto dostępne produkty będą się od siebie mocno różniły składem. Warto więc czytać ulotki, lub na bieżąco zasięgnąć opinii ekspertów. Już w samych olejkach są duże różnice dodatków chemii i stopnia rozcieńczenia. Co do wody różanej zawsze znajdziecie ją w sklepach tureckich, które już mamy w całej Europie.

Bibliografia:

Angioni A., Barra A., Coroneo V., Dessi S., Cabras P., Chemical composition, seasonal variability, and antifungal activity of Lavandula stoechas L. ssp. stoechas essential oils from stem/leaves and flowers, J. Agric. Food Chem., 54, 2006, s. 4364-4370.
Bakkali F., Averbeck S., Averbeck D., Idaomar M., Biological effect of essentials oils – a review, Food Chem. Toxicol, 46, 2008, s. 446-475.
Bazylko A., Substancje roślinne, wskazania i w czasie ciąży i , Farm Pol, 66(7), 2010, s. 478-483.
Brud W., Konopacka I., Tajemnice aromaterapii. Pachnąca apteka, Oficyna Wydawnicza MA, Łódź 2008.
Ćwirlej A., Gregorowicz – Cieślik H., Masaż klasyczny i aromaterapeutyczny w bólach kręgosłupa, Przegląd Medyczny Uniwersytetu Rzeszowskiego, 4, 2005, s. 366-371.
Edris A.E., Pharmaceutical and therapeutic potentials of essential oils and their individual volatile constituents, a review, Phytotherapy Res, 21(4), 2007, s. 308-323.
Feliczak-Guzik, K. Jagodzińska, Nowak I., Technologia wytwarzania perfum i olejków eterycznych, Wyd. Cursiva, Kostrzyn 2012.
Góra J., Lis A., Najcenniejsze olejki eteryczne, wyd. Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Toruń 2005.
Grochowski W., Jadalne owoce leśne. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1986.
Hlava B., Lánská D., Rośliny przyprawowe. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1983.
Hołderna-Kędzia E., Działanie substancji olejkowych na bakterie i grzyby, Post Fito, 1(4), 2010, 3-8.
Jaroszewska B., Kosmetologia, Wydawnictwo ATENA, Warszawa 2004.
Kaniewska M., Kosmetologia – podstawy, WSiP, Warszawa 2011.
Kędzia B., Hołderna-Kędzia E., Działanie przeciwdrobnoustrojowe roślinnych pochodnych fenolu, Post. Fitoter. 3, 2012, s. 151-155.
Kiełtyka-Dadasiewicz A., Gorzel M., Terapie alternatywne. Aromaterapia – surowce i zabiegi, European Journal of Medical Technologies, 1, 2014, s. 72-79.
Kohlmünzer S., Farmakognozja, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2014.
Kołdowski M., Wysocka-Rumińska A., Tałałaj S., Wiszniewski J., Rośliny olejkowe i olejki roślinne. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1955.
Konopacka-Brud S., Brud W., Bezpieczeństwo stosowania olejków eterycznych, Aromaterapia, 3(69), 2012.
Król S., Skalicka -Woźniak K., Kandefer-Szerszeń M., Stepulak A., Aktywność biologiczna i farmakologiczna olejków eterycznych w leczeniu i profilaktyce chorób infekcyjnych, Postępy Hig Med Dosw., 22, 2013, s. 1000-1007.
Lamer-Zarawska E., Kowal-Gierczak B., Niedworok J. (red.): Fitoterapia i leki roślinne. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2007, s. 387–389.
Matuszewska B., Aromaterapia praktyczna, Wydawnictwo Studio Astro Psychologii, Białystok 2012.
Noszczyk M., Kosmetologia pielęgnacyjna i lekarska, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2010.
Paibon W., Yimnoi C.A., Tembab N., Boonlue W., Jampachaisri K., Nuengchamnong N., Waranuch N., Ingkaninan K., Comparison and evaluation of volatile oils from three different extraction methods for some Thai fragrant flowers, Int J Cosmet Sci, 33, 2011, s. 150-156.
Parry E., The Chemistry of Essential Oils and Artificial Perfumes. T. I. Scott, Greenwood and Son, London 1921.
Podbielkowski Z., Słownik roślin użytkowych. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1964.
Poucher W.A., Perfumes, Cosmetics, and Soaps. T. II, The Production, Manufacture and Application of Perfumes. Dordrecht: Springer Netherlands 1975.
Prabuseenivasan S., Jayakumar M., Ignacimuthu S., In vitro antibacterial activity of some plant essential oils, BMC Complement Alternat Med, 6(10), 2006, s. 39-44.
Rejewski M., Rośliny przyprawowe i używki roślinne. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1992.
Romer M., Brud W.S., Aromaterapia, leksykon roślin leczniczych, Wydawnictwo Medpharm Polska, Wrocław 2009.
Trevelyan J., Booth B., Medycyna niekonwencjonalna, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1998.
Worwood V.A., The Complete Book of Essential Oils and Aromatherapy, New Word Library, San Rafael 1993.
Zborowski A., Masaż klasyczny, Wydawnictwo AZ, Kraków 2003.
Zdrojewicz Z., Minczakowska K., Klepacki K., Rola aromaterapii w medycynie, Family Medicine & Primary Care Review, 16, 2014, s. 387-391.
Żyżniewska-Banaszak E., Mosiejczuk H., Cichocki P., Fizjoterapia i odnowa biologiczna – czy dla wszystkich?, Annales Academiae Medicae Stetinensis, 56, 2010, s. 113-120.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: