
PARYŻ, PENROSE, Ph. K. DICK I RODZĄCY SIĘ EUROPEJSKI NURT FANTASTYKI I SCIENCE FICTION
W przedziale opuszczającego Warszawę pociągu gorączkowo upychałem ciasno spakowane prace w stylu obowiązującej wtedy abstrakcji. Nie sądziłem wówczas, że w Paryżu nikt nie będzie chciał spojrzeć na te obrazy. Był to przecież rezultat 10 lat studiów.
W podręcznym bagażu miałem jeszcze różne rysunki, notatki i nadzieję na odkrycie czegoś o czym ciągle marzyłem. Paryski dworzec przywitał mnie strasznym zgiełkiem i mrowiskiem rozpychających się we wszystkich kierunkach ludzi. Był rok 1967, a dla Paryża, był to okres wyjątkowo łaskawy, okres tzw “słodkiej Francji”, wówczas oazy spokoju i piękna. W mieście panowała jakaś dziwna gorączka, jakby przełom w kulturze, stałe dążenie do inności . Wyczuwalne było powolne dogorywanie abstrakcji i wolno gasnący konceptualizm. Nudziły widza w kółko powtarzające się puste monochromatyczne propozycje tzw. “awangardy”.
To właśnie tak zwana “Awangarda”, od samego początku przywłaszczyła sobie beztrosko, filozofię i formy niezwykłej i zręcznie zaduszonej grupy INCOHERENT, powstałej w 1882. “Awangarda” z André Bretonem ściśle wzorowała się na ich rewolucyjnym dorobku, kopiując, grabiąc, robiąc plagiaty i sprytnie wchłaniając ich gesty i filozofię na całe następne 100 lat, oczywiście pamiętając aby zręcznie wymazać ich wizerunek z pamięci historii sztuki. Po krótkim okresie mojego pobytu, zauważyłem, że tak licznie wszędzie prezentowane pocztówki P.Picasso, H.Matisse, G.Braque’a zaczęły powoli znikać ze stojaków w kawiarniach i kioskach, a ich miejsca zastępowały pocztówki z dziełami S. Dali, R.Magritte, G.Chirico i nowych reprezentantów surrealizmu, symbolizmu i …fantastyki…. Miałem wiele sympatii do Matissa bo moja ciotka doskonała krawcowa, pracowała w środowisku domów mody i w słynnej firmie produkującej perfumy, “François Coty”. Później stała się asystentką artysty pomagając mu w okresie choroby, rozmieszczać na ścianie formy wycinane z kolorowych papierów.
Tuż po moim przyjeździe do Paryża, poszukując możliwości utrzymania się, zaczęliśmy tworzyć nieformalną grupę twórców specyficznej francuskiej formy Science Fiction, która szybko rozprzestrzeniła się na resztę Europy. Fascynowały nas w sztuce nowe nazwiska. Mnie nadal fascynował Norwid z surrealistycznym wierszem ” Moja piosnka” i Renesans z dociekaniami naukowymi Michała Anioła, Leonarda da Vinci oraz Barok z rzeźbiarską wirtuozerią G.L.Bernini. Odkryliśmy sprytnie ukrywany, olbrzymi wpływ florenckiego grawera G.B.Bracelli na całą grupę surrealistów. Z nowych wówczas nazwisk moją uwagę skupiali M. E. Escher, Yves Klein i właśnie Ph. K.Dick, F.Herbert. Na tle tego wibrującego, intelektualnego paryskiego pejzażu, teksty Dicka były dla mnie jak słowa uformowane z powyginanych szklanych, drgających niebieskich neonówek. “Migotały” i przelewały się fascynująco na kartach jego książek. W tym Paryżu gdzie rozpychały się wzajemnie jakże różne i zaskakujące propozycje artystyczne, teksty te zadziwiały mnie wtedy niesamowicie.
Byliśmy zgłodniali nowych wyzwań, wyrażenia skomplikowanych znaczeń, nudziła nas ta pusta oficjalna nowoczesność, konceptualizm. Fascynował nas symbolizm Gustava Moreau i szkoła belgijskich symbolistów z P.Delvaux, F.Khnopff oraz L.Blake, A.Böecklin, J.H.Füssli, F.Goya lub romantyczny C.D.Friedrich. Odczuwałem coraz to większą niechęć do dawnego narzuconego obowiązku abstrakcji, realizowanej bez przekonania i wiary w uzurpowaną wyższość tego przejściowego gatunku nad sztuką figuratywną. Wreszcie ugruntował się u mnie głęboki wstręt do wspomnień z okresu studiów. W Paryżu rodziło się nowe środowisko fantastyki – Science Fiction. Powstawały studenckie broszury, nowe pisma poświęcone tej tematyce i rozrastały się nowo powstałe wydawnictwa i pojawiały się nowe odkrycia naukowe.
Nasza mała złożona z rysowników komiksu, pisarzy, malarzy, naukowców, lekarzy i filozofów grupa, szybko stała się zarodkiem oryginalnej Science Fiction europejskiej i intensywnie promieniowała na całą Europę do Niemiec, Włoch, Hiszpanii , Polski i pozostałych krajów bloku socjalistycznego. W tym czasie rodzący się w Paryżu “Op- art” z Vasarelym na czele tworzył wspaniałe tło dla naszych wizualnych poszukiwań. Obok magazynu „Planete” i filozoficznych tekstów Louis Pauwels’a, jednocześnie pojawił się grawer M.E.Escher. Ten swego rodzaju wykonawca idei Rogera Penrose zafascynował nas prawie natychmiast. Po 10 letnim obcowaniu z paryskim klimatem artystycznym, sztuką i wydawnictwami, stworzyłem obraz, który był pewnego rodzaju wizją kosmicznej czarnej dziury, której właściwości określił naukowo genialny Roger Penrose, ten sam, który 60 lat później, w 2024 roku, napisał piękną przedmowę do mojego albumu zawierającego rysunki związane z genialnym pisarzem, surrealistą Ph. K. Dickiem. Reżyser Denis Villeneuve przyznaje wpływ europejskiego nurtu Science Fiction i takze mojej twórczości na swoja prace. Role tej literatury, podkreślają także Jeff Besos, Elon Mosk, ekonomiści i naukowcy oraz wielcy artyści – G.Lucas, F.Lai, J.J. Annaud, G.Béart, F.Fellini…. Klkanaście lat temu ufundowałem „Nagrodę Pokoju”, której symbolem jest wieluński monument „Wieczna Miłość” odlany z brązu i wzniesiony w rodzinnym Wieluniu w 2013. Zawsze uważałem, że jesteśmy zadziwiającym „kosmicznym pyłem” i pewnie dlatego możemy bez naukowego przygotowania przeczuwać intuicyjnie nasze niejasne dla nas pochodzenie i przywoływać odległe “wspomnienia”.
Na tle nieskończoności kosmosu, światy poetów, pisarzy, malarzy, rzeźbiarzy i wszelkiego rodzaju artystów przenikają się ciągle i tworzą jakby kosmiczną, gigantyczną sieć, ogromną pajęczynę splątanych ze sobą myśli i wizji.



Wojciech Siudmak
Wojciech Siudmak, artysta malarz i rzeźbiarz, urodził się 10 października 1942 r. w Wieluniu, gdzie ukończył szkołę podstawową. W latach 1956–1961 kontynuował naukę w Warszawie, w Liceum Sztuk Plastycznych a następnie studiował w Akademii Sztuk Pięknych. We wrześniu 1966 r. wyjechał do Paryża i rozpoczął studia w Ecole des Beaux-Arts. Mieszka i tworzy we Francji. Wojciech Siudmak jest uważany za czołowego przedstawiciela realizmu fantastycznego i science fiction. Realizm fantastyczny łączy nadrealną wizję ze sztuką naturalistyczną, ma swe korzenie w surrealizmie, który reprezentowany jest przez S. Dalego i R. Magritte’a. Siudmaka łączy z Dalim wirtuozeria w oddawaniu trójwymiarowego złudzenia przestrzeni, poczucie światła i cienia, perspektywy linearne i powietrzne. W 1975 r. Siudmak wraz grupą innych artystów, pisarzy i naukowców związanych z kilkoma wielkimi francuskimi wydawnictwami, stworzyli oryginalny nurt science fiction i fantastyki, który promieniował na inne kraje europejskie.
Ponadczasowa sztuka Siudmaka, daleka od teoretyzowania i mody, urzeka renesansową perfekcją i wirtuozerią oraz wykraczająca poza normy wyobraźnią, fascynując bogactwem intelektualnym. Dziś uważany za klasyka sztuki science fiction, chętnie cytuje słowa francuskiego filozofa Gustave Thibo: „Być na fali, być trendy, to ambicja, spadającego martwego liścia”.
Świat Siudmaka jest jedyny w swoim rodzaju, pełen osobistej symboliki, fantastycznych postaci i konstrukcji opartych na nieoczekiwanych splotach myślowych. Rządzi w nim jego dewiza:
„Tylko marzenie może przekroczyć wszelkie bariery”.
Wiele słynnych osobistości wyraziło podziw dla twórczości artysty: Federico Fellini, Jean-Jacques Annaud, George Lucas, Paul Guth, John Harrison, Jacques Goimard, Jean Claude Dunyach, Paul Guth, Francis Lai, Tadeusz Malinski, Guy Beart, Kim Stanley Robinson oraz Denis Villeneuve reżyser obsypanego Oscarami filmu « Diuna ».
„Jaka bezgraniczna fantazja i jaka cudowna zdolność realizowania jej. Talent niemalże niewiarygodny, zdolniejszy i bardziej nieskończony niż ten, który tworzy, wyraża i prowadzi nasze najbogatsze marzenia.”
Federico Fellini
„Od lat podróżuję po świecie jego sztuki. Dzięki niemu wraz z nim, marzę o obrazach ze świata poza horyzontem. Hiperrealistyczny, przekraczający rzeczywistość, intymny z nieskończonością SIUDMAK spokojnie panuje nad swym niezwykłym szaleństwem. Ma boski dar materializowania swojej wyobraźni. Potrafi nas wciągnąć w swoją niezwykłą podróż.”
Jean-Jacques Annaud
Dzieła Wojtka Siudmaka mają niezwykle hipnotyzująca moc. Zaledwie muśnięte wzrokiem, pozostają w pamięci na zawsze, zupełnie jak nasze najskrytsze tajemnice, jak gdyby źródłem inspiracji dla artysty była nasza własna podświadomość. Jego wizje urzekają głębią, a wzrok sięga daleko.
Nikomu nie udało się jeszcze uchylić drzwi do przyszłości, ale Wojtek Siudmak juz tam sięga swym wzrokiem, obserwując z zaciekawieniem boskie istoty żyjące w świecie, w którym ani czas, ani przestrzeń nie spełniają już podstawowych praw. Eksploruje on obszary istniejące tylko dzięki niezwykłej sile jego wyobraźni, przeczesując kosmos – miejsce, w którym, w pełnej równowadze, pierwiastek męski i żeńskie trwają w klasycznej zmysłowości, ich ciała rozpadają się na promienie świetlne obnażając je w ich pełnej okazałości. Wojtek Siudmak delikatnie nakłania do spojrzenia poza naszą rzeczywistość, konfrontując nas tym samym z naszym strachem przed czasem.
Ten wielki artysta towarzyszy mi od chwili, gdy spojrzał na mnie niebieskimi oczyma jego człowiek pustyni. Od tamtego czasu trwam zawieszony w równowadze między dwoma światami – naszym i rzeczywistością Wojtka Siudmaka.
Denis Villeneuve
„Jego cudowna sztuka rysunku i jego wyczucie światła i cienia, nadają jego wizjom wielką głębię i rozszerzają bogaty wachlarz kolorów i materii. W jego dziełach jest spokojna siła i nieskończona przestrzeń do poznawania i wyobrażania.”
George Lucas
Jego dzieła są rozpowszechniane na całym świecie i wykorzystywane jako plakaty muzyczne, teatralne i filmowe. Stały się symbolami prestiżowych imprez jak Festiwale Filmowe w Cannes, Montrealu i Paryżu. Obrazy artysty pojawiają się od lat na okładkach płyt oraz książek, największych kolekcji Science-Fiction we Francji, Niemczech i Ameryce. W Polsce znany jest rzeszom czytelników czasopisma Fantastyka a od 2004 miłośnikom twórczości Franka Herberta, Philipa. K. Dicka, bowiem bibliofilskim wydaniom dzieł tych autorów, towarzyszą jego oryginalne rysunki. Artysta jest często porównywany z Salvadorem Dali. Jest to pozorne podobieństwo bowiem u obu twórców odnajdujemy fascynacje tym samym źródłem inspiracji: sztuką renesansu oraz baroku. Podziwia: Berniniego, Tiepolo, Hieronima Boscha, Giuseppe Arcimboldo, Michała Anioła, oraz malarzy XIX wieku: Dominique Ingresa, Williama Blake’a, Arnolda Bocklina i surrealistów.
Uważa się za kontynuatora i spadkobiercę tradycji sztuki fantastycznej. Inspiruje go wszechświat i pytania jakie nam stawia. Fascynują go prace fizyków i astrofizyków, uważa ich za awangardę naszych czasów, nie tylko naukową, ale i w pewnym sensie artystyczną, bowiem dostarczają nam nowe spojrzenie na wszechświat oraz inne emocje estetyczne. Artysta poszukuje piękno uniwersalne oparte na wzorcach matematycznych. Nie szuka „ładności”, lecz śladem starożytnych Greków intuicyjnie odczytuje je w matematycznych regułach harmonii kosmicznej.
W Polsce
W 1988 roku rozpoczęła się seria wystaw retrospektywnych artysty w muzeach w pięciu miast: Łódź, Wieluń, Zielona, Góra, Legnica i Muzeum Narodowym w Warszawie. Następnie w 2003-2004, muzea ośmiu miast polskich zaprezentowały nową serię wystaw retrospektywnych prac artysty: Szczecin, Kielce, Wrocław, Łódź, Toruń, Katowice, Wieluń, Warszawa. Od 2021 r. trwa kolejny cykl wystaw w kilku polskich miastach, m.inn. w Gliwicach, Gdańsku, Warszawie, Kielcach.
We Francji
We Francji pierwsza wielka wystawa retrospektywna odbyła się w 1989 roku w Palais de Tokyo – Muzeum sztuki nowoczesnej w Paryżu. W 1999 roku. Szczególnie prestiżowa była oficjalna wystawa na mitycznej – symbolizującej Paryż i Francję -wieży Eiffla z okazji rozpoczęcia III Tysiąclecia. Wydarzenie to oraz wystawa w Futuroscope w Poitiers, było częścią cyklu wystaw prezentowanego w muzeach i ośrodki kultury innych francuskich miast, takich jak: Loudun, Aix-les-Bains, Cannes, Sainte-Maxime, Saint-Tropez, Sannois, Grande-Synthe/Dunkierka, Gaillac, Metz, Sainte-Savine, Sèvres, Grenoble, Reims, Luneville, symbolizując wejście w nowe tysiąclecie, tworząc więź między światem wyobraźni artysty a perspektywą przyszłości.
Za granicą
W latach 2000–2012 artysta wystawiał swoje prace w zagranicznych muzeach i ośrodkach kultury. W lutym 2000 roku odbyła się gigantyczna projekcja dzieł artysty na fasadzie świątyni Ramzesa III w Luksorze w Egipcie.

Wyróżnienia
Wojciech Siudmak jest honorowym obywatelem miasta Wieluń w Polsce oraz miast Ozoir-la-Ferrière i Saint-Thibault-des-Vignes we Francji. Artysta został wielokrotnie nagradzany, wyróżniony i odznaczony medalami. Między innymi: 26.03.1999r. Krzyżem Oficerskim Orderu zasługi Rzeczypospolitej Polskiej w Paryżu, 08.06.2013r. Wielkim Złotym Medalem Akademii Art-Sciences-Lettres w Paryżu ( Grande Médaille d’Or avec Plaquette d’Honneur), 22.10.2014r. oraz Statuetką Złotego Hipolita, a w 2015r. złotą statuetka „Oxygenusa”w Poznaniu. W roku 2006 została utworzona we Francji Nagroda Grafiki im.Wojtka Siudmaka
Światowy Projekt Pokoju „Wieczna Miłość”, to unikalny gest pojednania i tolerancji skierowany do świata. Nigdy dotąd dążenie do pokoju nie było rozważane z takiego punktu widzenia, nigdy też nie przybrało takiej formy i nie miało tak głębokiego uzasadnienia. Realizacja Projektu Pokoju pod honorowym patronatem Polskiego Komitetu ds UNESCO, rzeźba „Wieczna Miłość” oraz całe przedsięwzięcie wplata się intymnie w twórczość artysty i ma charakter szczególnej misji dla artysty, który urodził się w mieście gdzie wstrząsającym ludobójstwem, rozpoczął się koszmar II wojny światowej. Wieluń był pierwszym świadkiem i ofiarą zbrodni rozpoczynającej II Wojnę Światową, największej tragedii w dziejach ludzkości. Jest to głęboko humanistyczne zobowiązanie wobec ludzi skrzywdzonych wojną i nadal cierpiących z jej powodu. Misja Światowego Projektu Pokoju jest przekazanie i rozwinięcie idei harmonii, tolerancji i pokoju, opartej o wysokie walory intelektualne, artystyczne i naukowe. Projekt wychodzi do świata z uniwersalnym i pozytywnym przesłaniem pokoju, niosąc idee harmonii, porozumienia i tolerancji w najpiękniejszej formie: sztuki i intelektu. Poprzez połączenie dziełami sztuki różnych miast świata, przesłanie Światowego Projektu Pokoju, zrodzi dialog kultur III-go millenium. Sztuka jest wyjątkowym orężem w walce o pokój.
Z jego inicjatywy powstała w 2002 r. Fundacja Siudmak Arkana XXI. W tym samym roku stworzył « Światowy Projekt Pokoju », którego symbolem jest monument « Wieczna Miłość ». Rzeźba, z brązu o wys. 4.5 m., została odsłonięta w Wieluniu 31 sierpnia 2013r. Artysta zawarł w tym dziele pokojowe przesłanie, które dzięki uniwersalności sztuki może być odczytane bez względu na czas, miejsce, narodowość lub wyznanie.
W 2012 r. artysta ufundował Nagrodę Pokoju « Wieczna Miłość ». Pierwsza Gala Pokoju i ceremonia wręczenia Nagrody Pokoju odbyła się w Filharmonii Świętokrzyskiej w Kielcach 1.09.2013. Laureatem został polski kompozytor Wojciech Kilar. Druga Nagroda została wręczona 3.10.2014r. w Pałacu Monaco, rezydencji Ambasadorów Polski w Paryżu, Janowi Tombinskiemu, Ambasadorowi Unii Europejskiej w Watykanie za wieloletnie starania o utrwalenie pokoju. Trzecia Nagroda została przyznana 3.10.2015 na UAM w Poznaniu, znanemu filozofowi francuskiemu Prof. Remi Brague z Paryża. W Filharmonii Szczecin 3.10.2016, odbyła się, ceremonia wręczenia czwartej Nagrody Pokoju filozofowi George Weigel. Piątym laureatem Nagrody Pokoju został 22 września 2019 były ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss. Po zakończeniu epidemii Covidu wszczęto prace nad przygotowaniem kolejnej edycji nagrody.
Twórca zwraca uwagę na stale niebezpieczeństwa grożące naszej cywilizacji i na konieczność dążenia do porozumienia i tolerancji. Wzniesiony pomnik „Wieczna Miłość” – jest symbolem piękna, pokoju i harmonii.
Obecnie artysta kończy rozpoczętą w 2004 r. monumentalną prace nad cyklem Diuna, Franka Herberta oraz całością dzieł Philipa K. Dicka realizując dla każdego tomu serie oryginalnych rysunków. To bibliofilskie wydanie składa się z ponad 24 tomów każdego autora. W 2014 r. Wydano dwa tomy dzieł Cervantesa -”Don Kichot”,
z oryginalnymi rysunkami artysty. Od 2009r. pracuje nad cyklem obrazów, rysunków i rzeźb poświęconym « Nokturnom » Chopina. W 2015 r. został wydany przez wydawnictwo polskie „Rebis”, siódmy z kolei album poświęcony jego twórczości. Wśród jego przyjaciół jest wielu artystów jak światowej sławy kompozytor, Francis Lai, który stworzył poemat symfoniczny «Amour Eternel» specjalnie dla Światowego Projektu Pokoju oraz także wielkich naukowców, jak słynny biochemik Tadeusz Maliński i inni. Na 2023 rok planowana jest premiera filmu dokumentalnego poświęconego życiu i twórczości Wojciecha Siudmaka, oraz biografia artysty.
Wojciech Siudmak jest obecnie jednym z najbardziej znanych w świecie polskich malarzy.
25.02.2025 Stockholm

Leave a Reply