
Rozmowa z Pawłem Jeziorskim, przedsiębiorcą, właścicielem marki i organizatorem Targów i Konferencji Naukowej „Bliżej Zdrowia Bliżej Natury”
Rynek zdrowia, wellbeingu i suplementacji rośnie w tempie wykładniczym – to bezsporny fakt. Wszyscy dbamy o zdrowie. Nie może zatem dziwić, że przyciąga zarówno globalnych graczy, jak i nawet niszowe startupy. Jednocześnie przesyt informacyjny (głównie platformy SM) i (przez to) kryzys zaufania sprawiają, że konsumenci poszukują wiarygodnych marek i sprawdzonych rozwiązań. O tym, jak w tym wymagającym otoczeniu zbudować rentowne przedsięwzięcie, które łączy misję edukacyjną z twardymi celami biznesowymi, rozmawiamy z Pawłem Jeziorskim – przedsiębiorcą, który podjął się reaktywacji marki „Bliżej Zdrowia Bliżej Natury”, nadając jej nową, opartą na nauce i jakości, formułę.
Organizacja dużych wydarzeń to spore wyzwanie finansowe i logistyczne. Jak wygląda proces podejmowania decyzji, kiedy trzeba uwzględnić setki wystawców i tysiące uczestników?
Kluczem jest kalkulacja ryzyka oparta na solidnych fundamentach. Decyzja o reaktywacji marki z 25-letnią tradycją, a takim jest brand „Bliżej Zdrowia Bliżej Natury”, nie była impulsem, lecz wynikiem dogłębnej analizy rynku (oraz realizacji własnej pasji). Wszyscy wiemy, że istnieje oddolne, potężne i niezaspokojone(!) zapotrzebowanie na wiarygodne źródła wiedzy o zdrowiu. Fundamentem procesu decyzyjnego jest dla nas jakość, a nie ilość. To przekłada się na każdy aspekt. Od wyboru lokalizacji, takiej jak PreZero Arena w Gliwicach, która gwarantuje odpowiednią infrastrukturę, po kwestie formalno-prawne. Jak się okazuje, największym wyzwaniem logistycznym nie jest sama przestrzeń, a ogrom pracy administracyjnej – regulaminy, zasady bezpieczeństwa, umowy. To najtrudniejsza część, wymagająca precyzji i zaangażowania zespołu prawnego. Jednak to właśnie te działania minimalizują ryzyko operacyjne i budują profesjonalny wizerunek wydarzenia.
Targi „Bliżej Zdrowia Bliżej Natury” niosą ze sobą misję edukacyjną, a jednocześnie stanowią projekt biznesowy. Jak udaje się łączyć cele społeczne z koniecznością osiągnięcia wyników ekonomicznych?
W naszym modelu te dwa cele nie są sprzeczne – są współzależne. Rentowność wydarzenia jest bezpośrednio powiązana z jakością i wiarygodnością, którą oferujemy. Nie zarabiamy pomimo misji, ale dzięki niej. Powołanie Rady Naukowej weryfikującej prelegentów i wystawców to inwestycja w zaufanie uczestników. To zaufanie przekłada się na ich lojalność i gotowość do zakupu biletów oraz produktów od sprawdzonych dostawców. Zamiast maksymalizować liczbę wystawców, stawiamy na elitarną selekcję. To gwarantuje wysoką jakość dla odwiedzających, a dla nas – stabilny model biznesowy oparty na renomie, a nie wyłącznie na skali.
Rynek zdrowia i suplementów rozwija się bardzo dynamicznie. Jak oceniasz jego przyszłość i które kierunki rozwoju mogą być najciekawsze z punktu widzenia przedsiębiorców?
Potencjał jest ogromny, ale rynek staje się coraz bardziej świadomy. Era prostego marketingu opartego na obietnicach dobiega końca. Największy potencjał tkwi w niszy jakości i weryfikacji. Konsumenci są zmęczeni nadmiarem informacji i szukają kuratorów treści – marek, które wykonają za nich pracę selekcji i zagwarantują merytorykę. Dlatego kluczowym trendem jest budowanie ekosystemów opartych na zaufaniu. Nasze targi, konferencja, a wkrótce także kwartalnik, tworzą taki ekosystem. Drugim interesującym kierunkiem jest synergia NATURY i NAUKI – konsumenci chcą rozwiązań naturalnych, ale oczekują dla nich potwierdzenia w badaniach. Wydarzenia, które potrafią zbudować most między tymi światami, zdobędą przewagę rynkową.

Coraz częściej wydarzenia przyciągają uwagę dzięki efektownej oprawie i nowoczesnym rozwiązaniom. Czy tego typu inwestycje realnie wpływają na sukces biznesowy targów?
Oprawa jest istotna, ale nigdy nie może zastąpić treści. W naszej branży inwestycja w najwyższej klasy merytorykę przynosi znacznie wyższy zwrot niż efekty wizualne. Dlatego naszym głównym „show” są prelegenci – eksperci z grona 2-3% najbardziej wpływowych naukowców na świecie. To ich nazwiska i wiedza są magnesem. Oczywiście, inwestujemy w nowoczesne rozwiązania, ale tylko tam, gdzie przynoszą realną wartość. Np. sięgnęliśmy po profesjonalny streaming online konferencji. To nie jest dodatkowa „atrakcja”, lecz przemyślane i strategiczne rozszerzenie zasięgu. Dzięki temu możemy dotrzeć do odbiorców na całym świecie (wystarczy, że mówią po polsku) i stworzyć dodatkowe źródło przychodu.
Niektórzy wystawcy zastanawiają się nad opłacalnością udziału. Jakie argumenty najlepiej pokazują im, że obecność na targach to dobra inwestycja?
Przedstawiamy im twarde dane dotyczące zwrotu z inwestycji. ROI z udziału w naszych targach mierzymy na trzech płaszczyznach. Po pierwsze, B2C: dostęp do wyselekcjonowanego, świadomego klienta, który nie przychodzi po darmowe gadżety, ale w celu rozwiązania konkretnych problemów zdrowotnych i dokonania zakupu. Poziom cen wejściówek celowo „filtruje” przypadkowych odwiedzających. Po drugie, B2B: targi to unikalna platforma do networkingu z innymi producentami, dystrybutorami czy właścicielami sklepów. Wiele wieloletnich kontraktów biznesowych rodzi się właśnie podczas takich spotkań. Po trzecie, budowanie marki: obecność w elitarnym gronie sprawdzonych firm, zweryfikowanych przez Radę Naukową, jest sama w sobie potężnym narzędziem budowania prestiżu i zaufania do marki.
Partnerzy i sponsorzy są kluczowym elementem dużych projektów. Jak budować z nimi relacje, aby były długofalowe i satysfakcjonujące dla obu stron?
Fundamentem jest wspólnota wartości i celów. Nie szukamy sponsorów, lecz partnerów strategicznych, dla których nasza misja – promowanie wiarygodnej wiedzy o zdrowiu – jest spójna z ich własną strategią biznesową. Kluczem jest transparentność i oferowanie unikalnej wartości. Partnerom nie sprzedajemy jedynie powierzchni reklamowej, ale dajemy dostęp do zaangażowanej społeczności i możliwość bycia częścią prestiżowego, merytorycznego projektu. Długoterminowe relacje buduje się na zaufaniu i realnych wynikach, dlatego regularnie raportujemy korzyści i wspólnie planujemy kolejne kroki.
Przygotowanie budżetu targów wymaga dużej dokładności. W jaki sposób można ograniczać ryzyko finansowe, a jednocześnie zapewniać atrakcyjny program wydarzenia?
Stosujemy zasadę priorytetyzacji inwestycji. Największa część budżetu alokowana jest w kluczowe aktywa, które generują wartość, czyli w jakość merytoryczną: honoraria dla najlepszych prelegentów, zaplecze techniczne dla konferencji. Ryzyko minimalizujemy poprzez dywersyfikację przychodów: sprzedaż biletów na targi i konferencję, bilety online, pakiety dla wystawców, współprace partnerskie. Przedsprzedaż biletów w promocyjnych cenach pozwala nam z kolei już na wczesne prognozowanie frekwencji, a dzięki temu na optymalizację płynności finansowej.
Czy zauważasz różnicę w podejściu do targów pomiędzy dużymi firmami a mniejszymi, lokalnymi producentami? Jak różnią się ich potrzeby i oczekiwania?
Zdecydowanie. Duże firmy często traktują targi jako element szerszej strategii marketingowej. Najważniejsze dla nich są: budowanie wizerunku, kontakt z obecnymi klientami i dalsze badanie rynku (konkurencja). Ich oczekiwania są przede wszystkim związane z profesjonalną organizacją i dotarciem do szerokiego grona odbiorców. Obie te cechy zapewniamy! Z kolej mali producenci i firmy rzemieślnicze widzą w targach przede wszystkim platformę sprzedażową (zarobek tu i teraz). A w dalszej kolejności szansę na zdobycie nowych klientów czy dystrybutorów dla swoich produktów. Dla nich kluczowy jest bezpośredni kontakt z osobą zainteresowaną zdrowiem i możliwość opowiedzenia prawdziwej historii swojego produktu. Naszą rolą jest zatem, stworzenie przestrzeni, w której obie grupy mogą zrealizować swoje cele. Duzi gracze budują prestiż, a mniejsi zdobywają rynek.
Dla wielu małych przedsiębiorstw udział w targach to okazja do pokazania się szerszej publiczności. Jak twoim zdaniem „Bliżej Zdrowia Bliżej Natury” wspiera rozwój lokalnego biznesu?
Postrzegamy siebie jako inkubator dla wartościowych, mniejszych marek. Dając im możliwość zaprezentowania się obok uznanych graczy, w otoczeniu zweryfikowanym przez Radę Naukową, dokonujemy swego rodzaju walidacji ich jakości. To potężny sygnał dla rynku i konsumentów. Dla wielu małych firm to pierwsza szansa na zdobycie dużych kontraktów, wejście do sieci dystrybucji czy po prostu na zbudowanie bazy lojalnych klientów. Dzięki temu będą mogli rosnąć organicznie. Jesteśmy więc „platformą”, która obniża próg wejścia na rynek dla tych, którzy stawiają na jakość i rzetelność.
Rynek wydarzeń prozdrowotnych w Polsce stale się rozwija. Czy konkurencja jest silna, czy może udało się stworzyć format o unikalnej pozycji?
Rynek jest nasycony, ale głównie w segmencie wydarzeń popularnych, często o charakterze ezoterycznym lub czysto komercyjnym. My świadomie spozycjonowaliśmy się w unikalnej niszy: WYDARZENIA PREMIUM, które buduje most pomiędzy medycyną opartą na faktach a holistycznym podejściem do zdrowia. Konkurencja w tym konkretnym segmencie jest niewielka. Naszym wyróżnikiem i barierą wejścia dla potencjalnych konkurentów jest Rada Naukowa i bezkompromisowe podejście do merytoryki. Stworzyliśmy wydarzenie, które nie konkuruje ceną czy skalą, ale jakością i zaufaniem.
Jakie korzyści biznesowe daje ci organizacja targów – czy ważniejszy jest wynik finansowy, czy może budowanie marki i reputacji w branży?
Oba te elementy są ze sobą ściśle powiązane. W perspektywie krótkoterminowej kluczowy jest oczywiście dodatni wynik finansowy wydarzenia. Jednak strategicznie, nadrzędnym celem jest budowa silnej, rozpoznawalnej i (co najważniejsze) wiarygodnej marki „Bliżej Zdrowia Bliżej Natury”. To kapitał, który będzie procentował w przyszłości, otwierając drogę do rozwoju kolejnych projektów, takich jak platforma online czy wydawnictwo. Pozycja lidera w niszy jakościowej jest znacznie bardziej wartościowa niż jednorazowy zysk!
Czy planujesz rozwój „Bliżej Zdrowia Bliżej Natury” w innych miastach lub rozważasz wyjście z tym wydarzeniem poza granice kraju?
Absolutnie tak. Nasz model biznesowy jest skalowalny. Fundamentem jest sprawdzona formuła i silna marka. Planujemy organizację targów dwa razy w roku, co pozwala utrzymać stały kontakt z rynkiem. Naturalnym krokiem w perspektywie najbliższych lat będzie ekspansja do innych kluczowych miast w Polsce. Jeśli chodzi o rynki zagraniczne, już teraz robimy pierwszy krok dzięki streamingowi online konferencji, który dociera do Polonii i odbiorców na całym świecie. To dla nas doskonałe narzędzie do badania potencjału i budowania rozpoznawalności marki poza granicami kraju przed podjęciem decyzji o organizacji wydarzeń stacjonarnych. Chcemy pielęgnować to, co zostało zbudowane i systematycznie rozszerzać zasięg.
LINKI DO DODANIA
https://www.facebook.com/blizejzdrowiablizejnatury
https://www.instagram.com/blizejzdrowiablizejnatury
kontakt: targi@bzbn.pl
23.09.2025 Stockholm

Leave a Reply