ROBERT JUNDO Designer Współczesnych  Emocji

Robert Jundo Madam Chromatique
Robert Jundo Madam Chromatique

Cykl The Designer-a otwiera Prof. dr hab.  Robert Jundo – wybitna postać dziedziny polskiej sztuki współczesnej. Prywatnie jest miłośnikiem motocykli Harley Davidson i muzyki heavy metalowej. Dla The Designer-a Stockholm prezentujemy jego 36 prac druku cyfrowego na metalowych blachach tytanowo-cynkowych trawionych metodą dawnych mistrzów, zatytułowanych „Aniołowie nigdy nie umierają”.  Jakie przesłanie niesie dziś współczesna sztuka? 

AZAZEL angel of evil arts solvent printing 80×80 cm 2021

JW: Mroczne inspiracje,a w sercu Pan Profesor jest jak Anioł – zaangażowany w problemy społeczne i edukacyjne młodych pokoleń. Czego dziś trzeba uczyć ludzi sztuki? 

RJ: Moja kolekcja to manifest nieśmiertelności sztuki, przekazujący, że nawet w obliczu szybkich zmian społecznych, przechodzących trendów i mód, sztuka jest jak aniołowie – nigdy nie umiera. To jak Feniks z popiołów, zawsze odnajduje nowe życie i formy. W dzisiejszych czasach, ze względu na rozwój mediów, odbiorca staje się bardziej świadomy i gotowy do własnych subiektywnych ocen. Jestem przekonany, że jako artyści i pedagodzy musimy jedynie skierować ich w odpowiedni tor sztuki. Jednak teraz widzę, że sztuka wchodzi w erę Sztucznej Inteligencji. To fascynujący kierunek, który przyciąga uwagę odbiorcy, ale jednocześnie wymaga pewnego rodzaju przewodnictwa. Mówiąc o sztuce, czasami może ona zatrzymać się na chwilę, ale to tylko po to, aby odetchnąć, zanim ruszy z pełnym impetem w nowy etap. To jakby moment refleksji, ale sztuka nigdy nie umiera! Chcę, aby moi odbiorcy zrozumieli, że sztuka to nie tylko obrazy na ścianach czy rzeźby w przestrzeni – teraz to również eksploracja obszarów związanych z Sztuczną Inteligencją.

Podsumowując, moje przemyślenia koncentrują się na dynamice sztuki, jej zdolności do adaptacji i odradzania się w różnych formach. To podróż artystyczna, którą pragnę podzielić z innymi, kierując ich ku zrozumieniu i docenieniu różnorodności sztuki we współczesnym świecie.

BINAH angel of understanding solvent printing 80×80 cm 2021

JW: Zaangażował się Pan Profesor w działania Fundacji Madame Chromatique, przekazując na licytację swoje dzieło o takim właśnie tytule. Patrząc na nie trudno się doszukać kobiecego wątka inspiracji. Powiedzmy zatem o autorskiej interpretacji.

RJ: Kobiety zawsze były moimi najważniejszymi towarzyszami w życiu. Moja małżonka i dwie córki zawsze stawały się pierwszymi krytykami moich nowych dzieł sztuki. Nie sposób było uniknąć ich surowych opinii. Ale to właśnie te bliskie relacje nauczyły mnie, jak ważne jest przyjmowanie krytyki z pokorą i szacunkiem. Tytuł “Madame Chromatique” oraz sama sztuka – dla mnie to jakby nadanie kobiecie życia i charakteru. To nie tylko o estetyce, ale też o emocjonalnym i ludzkim wymiarze moich prac. Przemyślenia na temat roli kobiet w moim życiu przenoszą się do mojej sztuki, nadając jej osobisty i głęboki charakter. To dla mnie fascynujące, jak te relacje wpływają na moje dzieła. Moje podejście do krytyki, zwłaszcza tej od bliskich, wynika z nauki i otwartości na różne perspektywy. To te kobiety w moim życiu stanowią inspirację i wsparcie, co w końcu przekłada się na różnorodność i bogactwo mojej twórczości.

JW: Kiedy zakiełkowała w Panu Profesorze pasja do sztuki?

RJ: Narodziny mojej pasji do sztuki miały miejsce już w szkole podstawowej. Z czasem zaczęły pojawiać się różne nagrody i wyróżnienia, co sprawiło, że zdałem sobie sprawę z tego, że może warto podążać tą drogą artystyczną. To były dla mnie takie momenty uświadomienia, że Bóg obdarował mnie talentem, który warto pielęgnować. Nagrody, jakie zdobyłem, były jak swoista pieczęć na to, że wybór drogi artystycznej był słuszny. Trwam w tym przekonaniu do dziś. To, że rozpocząłem tę podróż artystyczną z taką pasją, wynika z przekonania, że sztuka to dar od Boga. To ona nadaje sens i głębię mojej twórczości. Chociaż minęło już trochę czasu od tych szkolnych lat, to wciąż trzymam się tego przekonania. Jest to dla mnie motywacja, aby nadal rozwijać swój artystyczny potencjał i wykorzystać ten talent, który otrzymałem.

CAMAEL angel of war solvent printing 80×80 cm 2021

JW: Kolekcja sztuki pt. „Aniołowie nigdy nie umierają” ma wyjątkowe przesłanie. Mistrz kiedys odejdzie, ale jego sztuka przertwa. Pasja także, bo odnajdziemy w niej inspiracje motocyklowe. Powiedzmy o tym więcej.

RJ: Moja kolekcja graficzna to takie moje odejście od rutyny, zainspirowane hymnem Hells Angels – “Angels Never Die”. Jak patrzę na moje grafiki z perspektywy ikonograficznej, widzę fascynujące powiązania między schematami układów napędowych motocykli, moimi swobodnymi malarskimi gestami a abstrakcyjnymi formami geometrycznymi. Te motocyklowe schematy napędowe zawsze były dla mnie źródłem inspiracji, symbolizują moc i energię. Ale postanowiłem dodać coś od siebie – swobodę malarską, coś, co idzie poza tą techniczną stroną. Chciałem, żeby te grafiki miały nie tylko charakter mechaniczny, ale także coś artystycznego i osobistego. Zauważalne zależności między abstrakcyjnymi formami a konkretnymi elementami motocykla sugerują dla mnie głębsze znaczenie i eksperymentowanie z różnymi formami. Chcę, aby widzowie odczuwali dynamiczną i złożoną strukturę moich prac, gdzie technologia spotyka się z ekspresją malarską. A co do przesłania, to może to być eksploracja związku między technologią a sztuką, w kontekście kultury motocyklowej. Chcę, żeby moje grafiki przekazywały specyficzny nastrój, coś więcej niż tylko schematy – chcę, aby oglądający czuli moc i pasję, jakie niesie ze sobą kult motocyklowy.

JW: Brzmi jak skomplikowany proces myślowy inżyniera. Czy taka jest specyfika pracy nad dziełem?

RJ: W moim podejściu do tworzenia grafik czerpię z obszernej bazy poszczególnych elementów. Staram się je multiplikować, aby stworzyć skomplikowaną strukturę kompozycyjną moich prac. To dla mnie jak eksperymentowanie z puzzle, gdzie każdy element ma swoje miejsce, a całość nabiera życia. W moich pracach staram się łączyć abstrakcyjne struktury z elementami naturalnymi, jak krajobrazy, oraz technicznymi, takimi jak silniki czy układy przekładni. Chcę, żeby moje prace były jak połączenie różnych światów – technicznego i naturalnego. To połączenie może być dla widza trochę jak podróż między mechanicznym a organicznym. Czasami chcę podkreślić harmonię między tymi dwoma światami, a czasami może być to próba ukazania konfliktu czy napięcia między nimi. Ciekawe jest dla mnie, jak różne elementy współpracują, jakie uczucia czy myśli budzą w odbiorcy. Chcę, aby moje prace prowokowały do refleksji i odkrywania różnych perspektyw.

JW: Jakie są dziś wyzwania w dziedzinie grafiki cyfrowej? 

RJ: Rzeczywiście, współczesna technologia otwiera niesamowite możliwości dla artystów, ale jednocześnie stawia ich przed wyzwaniem wyboru najlepszej ścieżki dla swojego warsztatu artystycznego. Z bogactwem dostępnych programów multimedialnych i dziedzin sztuki do eksploracji, artysta może wybierać spośród wielu ścieżek. Możliwości są ogromne – od grafiki komputerowej, poprzez sztuczną inteligencję, po wirtualną rzeczywistość. Dylemat wyboru może wynikać z indywidualnych zainteresowań, umiejętności, ale także z tego, co artysta chce przekazać odbiorcom. Ważne jest, aby wybierać dziedzinę sztuki, która naprawdę pasuje do własnej wizji i ekspresji artystycznej. Uwzględnienie uczciwości wobec odbiorcy jest kluczowe. Dążenie do zrozumienia, jakie przesłanie chce się przekazać i w jaki sposób technologia może być używana, aby to osiągnąć, jest istotnym krokiem. Niezależnie od wyboru dziedziny, warto także być świadomym ewolucji technologicznej, aby móc dostosowywać swoje podejście do nowych możliwości.

GABRIEL angel of destruction solvent printing 80×80 cm 2021

JW: Nawiązując do tytułu Magazynu, czy Pan Profesor jako Artysta czuje się jak Designer?

RJ:W dzisiejszym świecie, w którym multimedia są wszędzie, artysta pełni również rolę kreatywnego designera. Umiejętność łączenia różnych płaszczyzn artystycznych pozwala artyście nie tylko na wyrażenie siebie, ale także na dotarcie do szerszego grona odbiorców. Kreatywność w dziedzinie designu staje się kluczowym narzędziem, pozwalającym na tworzenie nie tylko estetycznych, ale także funkcjonalnych i zaskakujących dzieł. Współczesny artysta-designer może eksperymentować z różnymi formami sztuki, łącząc je w oryginalny sposób, co przyciąga uwagę różnorodnych odbiorców. Dzięki temu podejściu artysta może skuteczniej komunikować swoje przesłanie oraz dostosowywać się do dynamicznych oczekiwań współczesnego społeczeństwa. 

JW: Czy można powiedzieć, że Pan Profesor “projektuje” cyfrowo i wyraża poprzez sztukę emocje współczesnego człowieka?

RJ: W dzisiejszych czasach, jako artysta, nie ma jak uniknąć grafiki cyfrowej. To narzędzie stało się niezbędne do przekazywania moich pomysłów w różnych mediach. Grafika cyfrowa pozwala mi eksperymentować z formą, kolorami i teksturami w sposób, który byłby trudny do osiągnięcia tradycyjnymi technikami. Intermedialny charakter sztuki, zwłaszcza w kontekście nowoczesnych nośników multimedialnych, sprawia, że grafika cyfrowa staje się kluczowym elementem moich projektów. To narzędzie umożliwia mi tworzenie dzieł dynamicznych, interaktywnych i zgodnych z wymaganiami dzisiejszych technologii. W świecie internetu i mediów społecznościowych, grafika cyfrowa pozwala mi na szeroką dystrybucję mojej twórczości i komunikację z różnorodną publicznością na całym świecie. To dla mnie jak most, łączący tradycyjne formy sztuki z nowoczesnymi wyzwaniami komunikacyjnymi.

JW: Gdzie można oglądać i zakupić prace Pana Profesora? 

RJ: Jeśli jesteś zainteresowany zakupem moich prac, śmiało możesz się ze mną skontaktować poprzez e-mail: jundo@wp.pl. Chętnie udzielę wszelkich informacji dotyczących mojej sztuki i dostępności dzieł. Dodatkowo, moje prace są dostępne również poprzez różne dystrybutory sztuki oraz platformy artystyczne. Współpracuję także z Fundacją Madame Chromatique Poland, co stanowi dodatkowy sposób na nabycie moich dzieł.

Bio:

Dr hab. prof. ASP Robert Jundo

Urodzony w 1967 r. w Łodzi, obecnie mieszka i tworzy w Dziektarzewie koło Lutomierska. W latach 2004-2009 studiował w Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi na Wydziale Grafiki i Malarstwa. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w 2008 roku. Dyplom z wyróżnieniem obronił w 2009 roku w Pracowni Technik Cyfrowych prof. Grzegorza Chojnackiego. Najlepszy dyplom ASP Łódź w 2009 r. W 2011 roku podjął pracę na Wydziale Grafiki i Malarstwa w macierzystej uczelni jako asystent prof. Grzegorza Chojnackiego w Pracowni Technik Cyfrowych. Stopień doktora uzyskał w 2016 roku. Tytuł doktora habilitowanego otrzymał w 2022 roku, na Wydziale Sztuk Pięknych w ASP Łódź. Na stronie ASP prowadzi autorską galerię internetową Pixel. Uczestnik wielu wystaw indywidualnych oraz zbiorowych, w Polsce i za granicą. Od 2017 roku należy do łódzkiej grupy „Powidoki” z którą realizuje projekty artystyczne inspirowane m.in. awangardowym dziedzictwem, takie jak cykle wystaw „Śladami Strzemińskiego” I “FORmy” . Miłośnik motocykli i marki Harley Davidson oraz muzyki heavy-metalowej. 

O Autorce:

Joanna Wiernicka 

Ekspert wizerunku i komunikacji. Redaktor i korespondent The Designer’a. Miłośniczka sztuki, dobrego smaku i budowania relacji. Cyklicznie angażuje się w kreatywne, międzynarodowe projekty edukacji Dzieci i Młodzieży we współpracy z sektorami biznesu. 

16.02.2024 Stockholm

About designermagazine 852 Articles
DESIGNER magazine - Promocja Sztuki, Designu i Kultury Polskiej Na Świecie.

Be the first to comment

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.