October 27, 2021

OGRÓD WYOBRAŹNI/ Izabela Imiolczyk

7 min read

Zakochana jestem w drzewach, miłość ta wciąż trwa i się rozwija, drzewa są tak wyjątkowe w swoim niepowtarzalnym pięknie. To moi cisi przyjaciele, wsłuchując się w ich ciszę, czuję jak zabierają mnie w podróż w głąb nieznanego istnienia. 

Wypływa z nich ogromna moc i nauka. Ich bycie w wiecznym teraz fascynuje mnie i  inspiruje,  wypełnia nieskończoną radością, chęcią tworzenia, widzę te wirtualne obrazy w mojej wyobraźni, wypełniają mnie w chwilach kiedy spędzam czas w ogrodach z drzewami.

Najbardziej fascynuje mnie światło, to światło bierze udział w tworzeniu niesamowitej scenerii krajobrazu, natura inspiruje mnie do tworzenia i przedstawiania moich obrazów właśnie w taki sposób, pragnę uchwycić impresję obrazu, którą tworzy światło w lustrzanym odbiciu w wodzie, która tak naprawdę nie istnieje, jest zaledwie iluzją. 

Tworzę moje obrazy opowiadając o spotkaniu z drzewami i spotkaniu iluzji, gry światła i cienia, które odbywa się w ogrodzie wyobraźni.

Ogród wyobraźni to miejsce gdzie powstały moje wizje fantazyjnych tryskających obfitością kolorów, kształtów i struktur obrazy, tak właśnie widzę piękno natury i przedstawiam je na moich obrazach wkładając w nie uczucie, które towarzyszy mi w całym tym procesie.

Wszystko zaczęło się rok temu w Sierpniu 2020 w mojej pracowni w Cambridge, powstał mój pierwszy obraz z nowej kolekcji zatytułowany SUMMER GARDEN, Obraz ten rozpoczął nowy projekt Cykl VIBRANT /wibrujący/.

Summer garden namalowany został z ogromną pasją wibrujących nasyconych latem kolorów, malowany żywiołowo moją wypracowaną techniką własną, energetycznymi, zdecydowanymi pociągnięciami, zielenie, żółcienie nasycone pomarańcze i czerwienie, obraz przedstawia drzewo obfitości barw lata.

Kolejnymi obrazami były słoneczniki, SUNFLOWERS. Lato słoneczników, pierwszy na szmaragdowym tle drugi bardzo ekspresyjny, oba malowane tą samą techniką.

Szczególną sympatią darzę obraz Golden WILLOW,  obraz ten powstał w mojej wyobraźni podczas spotkania tych przepięknych wierzb w Ogrodzie Botanicznym w Cambridge. Barwy złota, żółcieni, brązów i szmaragdowej zieleni, malowany moją techniką własną.

Następny obraz to RED FOREST, następne to seria z kwiatami LILIES w odcieniach błękitów, LILAC w odcieniach fioletów, CASCADE w nasyconych różach i ostra magenta.

Następny to  ROSE GARDEN  spotkanie z różami, wszystkie te obrazy powstały jak jedno wrażenie gry światła, koloru i struktury.

Następny obraz WATERCOLOUR to delikatny dotyk kolejnych pociągnięć w przenikających się zieleniach, błękitach, żółcieniach, pomarańczach i czerwieniach zachodzącego słońca.

Drzewo nad jeziorem, TREE OVER LAKE. Lazur błękitu, szmaragd zieleni, sepie budują klimat następ obrazu.

CYKL VIBRANT zakończył się wystawą w Cambridge w Galerii Espresso Library Art,

Ogród wyobraźni rozkwita…

Kolejnym projektem jest moja nowo powstała kolekcja jedwabnych apaszek, która powstała z autorskich obrazów, inspiracją do kolekcji był cykl VIBRANT.

Kornwalia, wrzesień 2021 plaża PORTHBEAN południowe wybrzeże Anglii tutaj powstała sesja  zdjęciowa do nowo powstałej kolekcji jedwabnych apaszek, szali i plażowych sukienek.

Pięknie położona dzika plaża z grafitowym, szarym tłem skał i srebrzystym błękitem morza.

Skały te zostały wyrzeźbione przez morze, każda ma niepowtarzalny kształt i strukturę, a szaro błękitny krajobraz stanowi doskonałe  tło do moich zdjęć.

 Jedwabne chusty miękkie i delikatne prezentują się w kontraście do otaczającej je natury.

 Naturalna pełna spokoju przestrzeń przerywana szelestem morskich fal. Jestem w miejscu, gdzieś pomiędzy wybrzeżem Anglii a wybrzeżem Francji, English Channel. 

Dzika Kornwalia z jej wschodami słońca, mistyczną mgłą inspiruje mnie do kolejnych wyzwań artystycznych. Niepowtarzalna kolorystyka szarości, brązów, ugrów tutejszych skał i abstrakcyjnych rysunkach na skałach i to wszystko tworzy natura.

Abstrakcyjne rysunki na skałach tworzone przez naturę w niepowtarzalnej scenerii i barwach, charakterystycznych dla tego wybrzeża, ujmująca paleta szarości i błękitów inspiruje mnie niebywale i morze które wciąż znika o poranku i pojawia się po południu albo wieczorem jest niesamowitą grą światła przestrzeni i struktur, które odsłania morski żywioł każdego dnia.

Nic tutaj nie pojawia się dwa razy w każdej chwili można zaobserwować ulotne piękno natury, które zaraz zniknie i pozostanie wyłącznie w moim ogrodzie wyobraźni jako twórcza inspiracja do następnych obrazów.

Dziękuję za możliwość udostępnienia mi tego artykułu, jestem otwarta na wszelką współpracę.

Z pozdrowieniami z pięknej Kornwalii.

Biografia > https://thedesigner.se/en/izabela-imiolczyk-art/

Zanim przyjechałam do Anglii działałam artystycznie w Polsce, Skończyłam Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie na kierunku design, z tytułem magistra sztuki. Jednak to nie wystarczyło ludzie, których spotkałam i pasja do teatru spowodowały kontynuację kolejnych studiów na tej samej uczelni, podyplomowa scenografia teatralna filmowa i telewizyjna, w katedrze Pani Krystyny Zachwatowicz -Wajdy.


Jak już wspomniałam poznałam tam wspaniałych ludzi sztuki i teatru. Moją pracą dyplomową była scenografia i kostiumy do sztuki Augusta Strindberga ‘’Gra Snów’’ Następnie przygoda z teatrem związałam się z cieszyńskim DIVADLEM gdzie pracowałam jako scenograf, projektując scenografie i kostiumy do sztuk. Była to niesamowita przygoda w moim życiu artystycznym, Równolegle działałam jako projektant wnętrz, wolny zawód artysty daje ogromne możliwości rozwijania i realizowania siebie na wielu poziomach. Wnętrza od zawsze były moją pasją zawsze uwielbiałam otaczać się pięknem i tworzyć piękno dla ludzi, uważam, że piękno nas wznosi i pozwala dotykać i rozwijać wrażliwość, przez co stajemy się innymi ludźmi mam na myśli lepszymi ludźmi.

Poprzez piękno dotykamy wolności. Ja odnalazłam piękno w naturze wtedy w Polsce nie byłam jeszcze tego pełni świadoma, ale zawsze to było we mnie i ta więź z drzewami, którą odnalazłam w Anglii. Moi klienci byli wspaniali, niektórzy ze łzami szczęścia dziękowali mi, że mogli cieszyć się pięknymi wnętrzami zaprojektowanymi przeze mnie, i to była największa satysfakcja. Teatr, Projektowanie wnętrz i oczywiście malarstwo, wtedy też malowałam. Oleje na płótnach na dużych formatach, jednak wówczas nie były to drzewa, moją pasją było kobiece ciało jako piękno zewnętrzne które dawało mi możliwość wniknięcia w głębsze obszary kobiecego wymiaru, sfery psychiki kobiecej, z pozoru kruchej i delikatnej jednak wewnętrznie bardzo silnej istoty.

Studiując tak naprawdę siebie, doprowadziło mnie to do fantastycznych odkryć własnej osobowości, ten rozwój trwa do dzisiaj…Powstał wtedy cykl obrazów ‘’fantazje’’ obrazy’’ Catarsis’’ i ‘’Metamorfoza’’ zapadły w mojej pamięci na długo. Były też wystawy w Polsce w Krakowie, indywidualna wystawa obrazów i scenografii, również grupowe. Galeria Lamelii, Galeria Scenografii, Galeria w Szkole teatralnej. Moje obrazy cieszyły sie powodzeniem wiele z nich znajduje się w prywatnych kolekcjach.

Wracając do projektowania wnętrz szukając mojego źródła wyrażania siebie, formy przekazu, moja praca w charakterze projektanta wnętrz dała mi olbrzymią satysfakcję i w rezultacie doprowadziła do kolejnych studiów w Krakowie, tym razem była to Politechnika Krakowska i Uniwersytet Papieski w Krakowie na kierunku stworzonym prze obydwie te uczelnie: Architektura i projektowanie sztuki sakralnej, konserwacja dzieł sztuki sakralnej, projektowanie wnętrz budynków sakralnych…Zaraz później wyjechałam do Anglii, studia te zapoczątkowały mój dalszy rozwój na drodze artystycznej kreacji. Zaraz później wyjechałam do Anglii, studia te zapoczątkowały mój dalszy rozwój na drodze artystycznej kreacji.

W Anglii odnalazłam radość życia każdą chwilą co można zaobserwować w moich obrazach w drzewach w i kwiatach. Zajmuję się również fotografią artystyczną, inspirującym mnie od zawsze światłem. Rozwijając moje pasje jakimi jest malarstwo i design jestem otwarta na współpracę związaną z tym właśnie sektorem. ‘’Interior Design’’


Moim pragnieniem jest móc zrealizować moją własną kolekcję tkanin z motywami z moich obrazów, która będzie mogła zaistnieć w realnych luksusowych wnętrzach hotelowych lub prywatnych apartamentach czy rezydencjach etc. z niepowtarzalnym wzornictwem. Mój ulubiony styl to ZEN absolutny minimalizm, pusta przestrzeń, znakomicie zaprojektowana i zharmonizowana z wykorzystaniem naturalnych materiałów, dopełniona naturalnym światłem i przyrodą. Doskonale dobranym oświetleniem zewnętrznym i wewnętrznym mam tutaj na uwadze wnętrze domu i otaczającą go przestrzeń, jedno przenika w drugie, jedno nie noże istnieć bez drugiego. Tworząc kompozycję spójnej całości. Obrazy istnieją w tej przestrzeni na wiele sposobów, jednym z nich są tkaniny, w zależności od charakteru pomieszczeń tkaniny mogą być bardzo zwiewne wręcz transparentne, przenikające światłem lub dość ciężkie, obfite opadające, sprawiające wrażenie ciepłego, miękkiego, komfortowego wnętrza dobrze zaprojektowanego. Obrazy eksponowane na przesuwających się ekranach, zmieniające się lub znikające, przez co wnętrze może ulegać zmianom, co nadaje mu charakter bardziej ciekawego, intrygującego. Światło we wnętrzu jest niemal najważniejsze buduje jego charakter i atmosferę zarówno światło naturalne jak i sztuczne. Ważnym aspektem każdego wnętrza są kolory, najlepiej jeśli poruszamy się w gamach kolorów dokładnie tak jak byśmy tworzyli muzykę, harmonię barw. Wszystko zależy od tego jak daleko w wyobraźni może posunąć się inwestor i projektant. Wnętrze może zaistnieć jako funkcjonalne dzieło sztuki wykreowane światłem i kształtem.

Dziękuję Pani Halinie Rosa, która bez wahania zaprosiła mnie do swojego nowego projektu, którym jest magazyn DESIGNER

https://izabela.dunked.com/?fbclid=IwAR0q7DYjbEAptzfz3ql3mES7sdHl81RJI1PIqrtPAJqHuHGF5t2ntvmo3qU

23.09.2021 Stockholm

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: