September 25, 2021

AMBASADORKA BOSKICH DIAMENTÓW.

8 min read

Recenzja do książki Haliny Rosa:

„Ambasadorka Boskich Biznesów”.

Na wstępie dziękuję Pani Halinie Rosa, za piękną dedykacje i nawiązanie do mojej osoby na początku i na końcu tego niebagatelnego dzieła, które oddała w moje ręce do recenzji. Nawiąże do tego co mi napisała, a Państwo nie macie okazji zobaczyć i odbiję ”piłeczkę”.

Odpowiadam: jest takie stwierdzenie, że: „oczy są zwierciadłem duszy”. Prawda… A Ty masz wyjątkowo piękne oczy i nie jeden się już w nich zatracił…

Jak pisze Autorka: „Róża jest w Niej do dzisiaj, tak jak poczucie, że jest darem Bożym dla sztuki”, tak ja pozwolę sobie na stwierdzenie, że: Jej książka jest jak jaśniejąca gwiazda na Boskim nieboskłonie. Jest połączeniem kunsztu artystycznego, obrazów, koloru, poezji i „prozy życia”.
Jest nie tylko ciekawie napisaną autobiografią, ale swego rodzaju poradnikiem jak podążać właściwą drogą w kierunku sukcesu i skutecznie go osiągnąć!


Szczególnie na uwagę zasługuje

„10 ZASAD GORĄCEJ PASJI”.

Zgodnie z Uniwersalnymi Prawami Kosmosu: co pochodzi z serca, będzie rezonować z pragnieniami duszy, a kto za tym podąża będzie na właściwej ścieżce, która przekształci się w „autostradę” do osiągnięcia sukcesu.

„Podążaj za pasją i pozwól pasji rozwijać swoje nieodkryte talenty” tak napisała, a ja się z Nią w pełni zgadzam


Książka pisana i ujęta miejscami w obszernych fragmentach w trzeciej osobie jest również swego rodzaju formą opisową i „swoistą przepowiednią” efektu działań Autorki w kwestiach przeszłych, teraźniejszych i przyszłych efektów jej szeroko zakresowych działań artystycznych i społecznych. Zapisana w formie „prawdy objawionej”, głęboko bazuje na doświadczeniach własnych, zawiera wiele cennych rad wynikających z autopsji, obszernych doświadczeń, życiowych Naszej Autorki. W Jej działaniach widocznie zaznacza się nie tylko wyjątkowa determinacja, ale też szczerość intencji i Boska ingerencja. „Palec Boży”, a w zasadzie Boskie tchnienie i natchnienie, oraz zauważalna opieka „Sił Wyższych”, nieustannie ingerująca w Jej życie.

Przedstawiony nam życiorys Autorki, oraz Jej charyzma i niezłomność ukazują klasyczny przykład rezonacji „Boskiej cząstki” w Nas i nie byłaby ona sama w sobie składnikiem sukcesu, gdyby nie wiara, determinacja i ciężka, systematyczna praca. Jej przypadek możemy ująć w odniesieniu do Biblijnej przypowieści o „Siewcy” i „ziarna padającego na podatny grunt”, bo wszystkie te talenty jakie Pani Halina posiada, a jest ich wiele zostały właściwie wykorzystane i pewnie jeszcze nie jednym nas zaskoczy.
To wyjątkowa autobiografia, retoryka wypowiedzi stanowiąca również swoisty podręcznik jak działać, by „pomimo wszystko”, osiągnąć sukces!”. Jak zauważa sama Autorka „dusza duszy pomaga osiągać cele, a dusza ludzka żyje wiecznie”! Tak więc wszystkiego co najcudowniejsze dla wspaniałej Duszy „poza czasem i przestrzenią, poza ludzką świadomością, poza ludzkim pojmowaniem”. Niech się dzieje, niech się spełnia! Ponownie po wiekach Aga Celeste, Halince.

Bo każdy dzień Twojego życia to podwaliny jeszcze większego sukcesu, a ta książka jako jedna z Twoich wielu, niech będzie „diamentem rozświetlającym mrok”, osobom, które się w nim zagubiły. Niech zarezonuje „Boska Cząstka” w nich i połączy się ze „Źródłem wszelkiego istnienia”. „Jam Jest Mocą, Siłą Uzdrawiania”!

Pamiętajmy, że determinacja i Boskie wsparcie mogą zdziałać cuda w Naszym życiu!. Czego dowodem jest właśnie Twoja Historia.

Dla wielu ludzi książka może też stanowić odpowiedź: „Jak bardzo mocno trzeba sięgnąć dna”, żeby dobrze się od niego właściwie odbić? „Aniele mój tak brzmiało Twoje imię” – to słowa piosenki, ale jakże adekwatnie pasują. Bóg poddaje Nas wielu próbom, ale kiedy jesteśmy jak to niektórzy ujmują: „na dnie”, stawia na naszej drodze „Ludzkich Aniołów”, by mogli podać nam pomocną dłoń, pomóc się podnieść i ostatecznie ogrzać w „Boskim Świetle”. Niech Światło rozświetli mrok, a każdy dzień będzie obietnicą poranka, bo: „po nocy przychodzi dzień, a po burzy słońce!” jak mówią słowa innej znanej piosenki. To właśnie Twoje dzieło skłoniło mnie do powyższych refleksji. Niech idzie w Świat! I dotrze pod „strzechy”, dając nadzieję szczególnie w tych trudnych, „ciekawych” czasach, w jakich żyjemy. Nasza droga Ambasadorko dziękujemy za Twoją pracę i za to, że Jesteś.

Dr Agnieszka Malczewska – Błaszczyk – (Aga – Celeste – Institut EsoPositiv).

Poznałam Halinkę, kilka lat temu. Energiczna z ujmującym uśmiechem, kiedy rozmawia, Jej góralska gwara przenosi człowieka w piękno górskich widoków, do piękna jej wymalowanych obrazów. Uwielbiam Jej autentyczność, twórczość i kreatywność. Jest Kobietą, od której się uczę i czerpię inspirację, jak rozwijać swoją pasję i żyć w zgodzie z Bożym planem. Jej mądrość, skrywa wiele doświadczeń, przez które przeszła w swoim życiu. Wydała w tym roku książkę, „Ambasadorka Boskich Diamentów” , którą przeczytałam jednym tchem i poczułam że, tym diamentem, trzeba się podzielić. Dziękuję z serca za pieśń twojego serca, wierzę, że głębokie przesłanie Twojej książki dotknie ludzkich serc. To jest Bestseller. Potęgą ludzkiego talentu jest dzielenie się nim z innymi, a ty to robisz. Zachęcam Was kochani do przeczytania tej wyjątkowej lektury. Przeczytałam jednym tchem i nie wiem, czy to był sen, czy jawa. Halinka jestem jeszcze w pieśni Twojego serca. Słowa, jak miód oblepiły moje serce, płyną przez mój świat Ducha i zachwyt mnie dopada nad dziełem Bożych rąk. Jesteś diamentem, siłą kwiatu górskich łąk, różą z raju urwaną i nam daną. W Bożym ogrodzie jest tak wiele wyjątkowych kwiatów, Ciebie ubrał w zapach róży, dał Ci jej piękno, aby zachwyt był większy, bo chwalisz Boga pod niebiosa.

Jolanta Stankiewicz
Artystka, publicystka, „Anielska Przystań”

www.jolantaart.com

Halinka czytając Twoją książkę, przypomniała mi się rozmowa z Tobą z 2015 roku, kiedy opowiadałaś o tym, że miałaś sen, w którym otrzymałaś przekaz, co czeka Cię w życiu, że część się już spełniła. Wiem, że musiało upłynąć trochę czasu, byś mogła to przelać na papier, dlatego jak powiedziałaś mi, że chcesz wydać książkę i opisać wszystkie wydarzenia ze swojego życia, nie mogłam się doczekać. Te przekazy, które Ty dostałaś od Jezusa są dowodem na to, że każdy nas doświadcza takich wizji, lecz nie każdy je umie dostrzec. Jak sama wspominałaś w swojej książce pytając we śnie Jezusa „Dlaczego tak trudno jest ludziom dotrzeć do Nieba”, a Jezus odpowiedział: „Dlatego, że ludzie się modlą, ale Mi nie ufają”.
Tak ludzie codziennie prosząc o zdrowie, talent, dobrobyt, szczęście o rozwijanie swoich pasji, czy biznesów, tak na prawdę nie wierzą, że cokolwiek mogą otrzymać. Tylko Ci, którzy są wytrwali, rozumieją przekaz od Boga, doświadczają niezwykłych rzeczy w swoim życiu. Tych przekazów doświadczamy w codziennych sytuacjach życiowych wiele, w drugim człowieku, w książkach, ale czy my potrafimy je odczytać? Jeśli pójdziesz za głosem wewnętrznym, nie tylko rozszyfrujesz klucz do szczęścia, ale będą się pojawić się zdarzenia, ludzie, którzy zmienią bieg Twojego życia. Dziękuję Ci Halinka za tę książkę, mnie utwierdziła w tym, że ludzie prostego serca otrzymują znaki, że Bóg przemawia do nas na różne sposoby. On zawsze daje nam przesłania, tylko my potrzebujemy umieć je odczytać .

Weronika Strama
Menadżer Sprzedaży


Droga Halinko, przepraszam, że przeczytanie książki zajęło mi troszkę czasu, ale chciałam do niej usiąść w ciszy i chłonąć każde zdanie. Jeszcze raz dziękuję Tobie za dedykację. To dla mnie wielki zaszczyt i nawet nie wiesz, jak Twoje słowa dodały mi jeszcze większej energii. Masz ogromny talent i dar, który dał Ci Bóg. Nie tylko dał Ci talent, ale również poprzez Ciebie głosi mądrości dla ludzi, którzy tego potrzebują. Książka Twoja sprawi zapewne, że wiele osób otworzy oczy, nabierze odwagi i uwierzy w siebie. Gratuluję Ci siły i dążenia do realizacji marzeń i celów. Ściskam Cię mocno i wierzę, że wcześniej czy później uda nam się zobaczyć osobiście.

Aleksandra Saghi
www.polacywewloszech.com, autorka, dziennikarka, „Moja Toskania”

Boże, Halinko przeczytałem Twoją książkę do końca, nie jestem pewien, czy jestem godzien Twojej znajomości ze mną, do tej pory czuję się jak bym był w Anielskim Świecie i słuchał tylko Ciebie. Jak żyje pierwszy raz coś takiego doznałem, ja maluczki z mocno poranionym sercem od losów życia. Moja mama jak żyła, to miała cały czas świadomość, że z moją wrażliwością i ufnością będzie mi bardzo ciężko w życiu, kiedy to piszę czuję jak mi aż mi łzy napływają do oczu, strasznie się rozczuliłem, Pytam teraz Boga, jaki jest Jego plan, że Cie poznałem, za chwile idę się pomodlić, jak co wieczór dziękując Bogu za wszystko i za Ciebie.

Zbigniew Gajzler
Reżyser filmowy.

Przeczytałam Twoją książkę i jestem pod wielkim wrażeniem, jeszcze wczoraj zaczęłam czytać, a już dziś rano poszłam do pustego kościoła pobyć z Bogiem. Powiem Ci jesteś Wielką Kobietą! i osiągnęłaś sukces swoimi rękoma, nie miałaś nic podane na tacy. To wszystko tak naturalnie napisałaś, doszłaś do czegoś nieosiągalnego dla normalnego śmiertelnika i nie masz „much w nosie”, choć byś mogła i to jest piękne ,ogromny szacunek, takich ludzi, którzy osiągnęli sukces i jak to się mówi, nie pomieszało się w głowie, nie jest za dużo. Wiesz, że zrobiłam sobie zdjęcie z jednej strony, by czytać, jak będę mieć doła i będzie mi źle „Gram po to, aby wygrać, nie przegrać”, to zdanie to petarda, myślę, że nawet największy pesymista schyliłby czoła, tak działa dobitnie, dodaje pozytywnego kopa.

Sylwia Chojnacka

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: